bess

Imię i nazwisko
bess
Lokalizacja
WWW

  • Środa, 3 lutego 2010

    • 12:50

      chlone Trylogie Mazurska. to taka namiastka pelni szczescia.

  • Wtorek, 19 stycznia 2010

    • 13:12

      druga smierc w ciagu 3 miesiecy. za duzo. i w bardzo zlym momencie.

  • Niedziela, 10 stycznia 2010

    • 13:09

      zdecydowanie wszystkim polecam milosc rodzicielska. ahoj!

    • 13:08

      nigdy nie bylo lepiej

    • 13:08

      wczoraj wypite 3 butle wina. smiechow bylo mnostwo, wiek zostal znaczaco zanizony przez te dwa czteromiesieczne berbecie.

  • Czwartek, 7 stycznia 2010

    • 11:09

      [usunięty] ja tyz. kolor juz wybrany, szukam jeszcze mebli i wykladziny. o forsie pomysle jutro.

  • Środa, 6 stycznia 2010

    • 19:16

      konia z kopytami na talerz moj i to zaraz!

  • Wtorek, 5 stycznia 2010

  • Czwartek, 31 grudnia 2009

    • 18:09

      jak co roku o tej porze - bojkotuję

  • Piątek, 18 grudnia 2009

    • 12:05

      z trudem odrywam sie od "monopolu na zbawienie". raz, ze swietnie napisane. dwa - dobra tematyka.

  • Środa, 16 grudnia 2009

    • 11:32

      #empik promocja na ksiazki. ekstra!

    • 11:27

      o rany! kalendarz misie konczy!

    • 10:40

      paradoksalnie, im wiecej spie, tym bardziej jestem zmeczona.

    • 10:40

      dzien jest dluzszy i mam wiecej energii.

    • 10:40

      musze zaczac wczesiej wstawac. zdecydowanie.

    • 09:21

      dzien zaczelam od porzadkow w loginach i haslach. sie namnozylo niepotrzebnie.

  • Wtorek, 15 grudnia 2009

    • 20:45

      ciasto zamiast chleba. dobre. z japkami szescioma i sytryną.

    • 16:10

      zaniose sasiadom filcowe podkladki pod meble. bo to szuranie wkurwia mnie oraz moje dziecię.

  • Poniedziałek, 14 grudnia 2009

    • 11:43

      [^bess] to jest zamach na moją wolność wyboru! tfu!

    • 11:42

      #drogiblipie jak sprawic, żeby w IE nie włączały mi się znikąd (żeby nie powiedzieć 'z dupy') reklamy?? bo oszaleję lub umrę na zawał.

  • Niedziela, 13 grudnia 2009

    • 22:38

      [^bess] najpierw mogłam przeczytać skład. a ja najpierw się napiłam. ue. bue.

    • 22:37

      ue. biała herbata #lipton.a to zielona herbata, dodatek białej i aromat. ue.

  • Piątek, 11 grudnia 2009

    • 14:41

      [^bess] wiem! na jej stronie. eureka!

    • 14:39

      gdzie mozna posluchac nowej norah jones?

    • 13:09

      podobno w #gdansk.u bialo. na łostowicach natomiast, jak zwykle, błoto.

  • Czwartek, 10 grudnia 2009

  • Środa, 9 grudnia 2009

    • 17:36

      ciekawe co tam w #gdansk.u. dawno nie bylam. jakies 3 miesiace.

    • 17:21

      ojezumoj, dopiero byla 16 przeż!

    • 14:00

      powoli przygotowujemy się do rozszerzania diety Ptysia. a więc to prawda, że rośnie..

  • Wtorek, 8 grudnia 2009

    • 22:51

      czas ukolysac sie do snu. przy zawrociu i karmniku o wdziecznej dzwiecznej nazwie 'poema di caffe'. bye.

    • 22:50

      zajelam sie wlasnie gadaniem banalow.

    • 13:30

      [^bess] w mysl idei "dzieki reklamom polsatu, bohaterowie titanica zyli pol godziny dluzej".

    • 13:29

      [^bess] i mysle sobie, ze moze to i dobrze, ze tak wolno mi to idzie. dzieki temu dluzej trwa ta milosc ksiazkowa.

    • 13:28

      apropo! ^rosemary nie dorastam do piet, bo czytanki raczej podgryzam niz łykam. nie mniej jednak kocham się ostatnio w "tego lata, w zawrociu" h.kowalewskiej.

    • 13:24

      skorzystam z okazji i odgruzuję mieszkanie

    • 13:24

      'rockabye baby' od cioci gosi dziala na ptysia hipnotyzujaco, odplywajaco.

  • Poniedziałek, 7 grudnia 2009

    • 12:07

      boże moj boże, jaką mam dużą i mądrą córkę

    • 12:06

      dom zastały nienaturalnie uporządkowany, więc czem prędzej porozrzucały swe narzędzia strategiczne - grzechotki, ubranka i malowidła.

    • 12:05

      dziewczęta wróciły do domu

  • Środa, 2 grudnia 2009

    • 22:24

      [^bess] czyli: czekam, aż się przebudzi, grzeję mleko, karmię, przewijam, gugam, masuję, pajacuję, śpiewam, haftuję, usypiam, czekam, aż się.

    • 22:22

      bez względu na to gdzie jestem, robię te same rzeczy, w dodatku cyklicznie.

    • 11:36

      dobry ten karp #trojka

  • Wtorek, 24 listopada 2009

    • 14:44

      zdrowie pana piotra, stolarza!

    • 14:43

      ha! wreszcie mam szafkę w łazience! koniec z walającymi się rzeczami!

  • Poniedziałek, 23 listopada 2009

    • 12:39

      kukułka do kawusi

  • Środa, 18 listopada 2009

    • 12:38

      spać, spać. pod kocem, koniecznie z wyciągniętymi nogami.

  • Poniedziałek, 16 listopada 2009

    • 15:22

      po weekendzie z gościem jestem lekko zmęczona. dwa pokoje z aneksem to trochę mało chwilami.

    • 12:41

      mgła? znowu?

  • Piątek, 13 listopada 2009

    • 17:55

      jaką sałatkę można zrobić do wędzonego węgorza? :)